SHE – Hiszpańska pasja
- Admin
- 27 sty 2018
- 1 minut(y) czytania
Polska pochwalić się może w Europie, a nawet na świecie, naprawdę zdolnymi i bardzo kreatywnymi projektantami. W ostatnich latach wiele polskich nazwisk stało się znaczących i uznanych w świecie mody, ponieważ wniosły w ten obszar powiew świeżości i udowodniły, że ostatnie słowo w kwestii ubrań jeszcze nie zostało powiedziane, a kolekcje wcale nie muszą być wtórne.

Jedną z rodzimych marek, która poziomem dorównuje paryskim czy mediolańskim jest SHE – a potwierdza to swoją najnowszą kolekcją kostiumów kąpielowych na lato 2012. Autorka zainspirowana została południowoeuropejskim stylem hiszpańskim, dzięki czemu liczyć moż
emy na ogień, pasję, intensywność i niebanalność. Całe szczęście, bo moim zdaniem to doskonała alternatywa dla stonowanych propozycji, jakie oferuje nam większość marek. Znamienne jest to, że SHE odchodzi od stereotypowych motywów gorącej Hiszpanii, czyli czerpania z flamenco i corridy. Na pierwszym planie znalazły się za to barwy i desenie tworzące tęczowe kolaże. Styl tych kompletów najtrafniej określa oksymoron „przemyślany chaos” – są one cudownym i pogodnym przenikaniem się różnorodności. Ale wspólny im wszystkim jest temperament zamknięty w nasyceniu kolorów – prawdziwe optyczne zjawisko modowe. Powiedzmy więc w tym roku stanowcze „nie” strojom plażowym, które trącą banałem, i postawmy na anarchię barw!



Komentarze